Blog
dobrezycie
Wojtek
27 obserwujących 4498 notek 1612078 odsłon
Wojtek, 13 kwietnia 2013 r.

Wojenne gry

Zastanawia mnie prawo pewnych grup społecznychdo zabawy w wojenne podchody. Mam na myśli interwencję w wewnętrzne sprawy narodu koreańskiego, Cesarstwo Koreańskie zostało włączone do Cesarstwa Japońskiego i po 1945 roku podzieliło los Japonii,

Próby uzyskania niepodległości zakończyły się ustanowieniem linii demarkacyjnej dzielącej jeden naród na zawsze, Część południowa znalazła się w strefie zarządzanej przez Aliiatów Zachodnich, część północna została pod kontrolą Związku Radzieckiego.

Mijały kolene lata a podzielone rodziny utraciły możliwość połączenia się, Dzieci utraciły rodziców, rodzeństwa straciły ze sobą kontakt, a ile małżeństw zostało rozdartych na zawsze - trudno powiedzieć. Podobna sytuacja miała miejsce w Europie - gdzie w podobny sposób podzielono państwo niemieckie, gdzie była stolica została rozgraniczona wysokim murem a wjazd do stolicy wiązał się z kontrolami granicznymi.

Podobnie było i z innymi narodami - Grecy w sporej części niepokornych - musieli opuścić swój kraj raczej na zawsze, Kubańczycy zostali odcięci od swych rodzin poza wyspą i nawet odwiedziny wzajemne polskich rodzin rozdzielonych granicą Polski z ZSRR stanęły pod znakiem znacznych utrudnień.

Wolą narodów było odzyskanie jedności i ponowne połączenie dwóch niemieckich państw w jedno, uzyskanie niepodległości republik włączonych w system radzieckiego państwa, ale też było wolą narodów oddzielenie się w zupełnie odrębne państwa - jak zrobili to Czesi i Słowacy oraz narody tworzące Jugosławię.

Dlaczego Koreańczycy nie mają prawa do własnego państwa opartego naradycji narodowościowej i kulturalnej ? Dlaczego ten naród nie ma prawa utworzenia jednego państwa, w którym rozdarte rodziny znowu utworzą swoją jedność ?  

Dlaczego ta społeczność musi bć podzielona pomiędzy dwa kolosy rywalizujące między sobą o prymat nad światem, kiedy oba wykazały brak kompetencji w zarządzaniu gospodarką ?

Akurat tak składa się, że mogłem przez kilka miesięcy rozmawiać z Koreańczykiem z korei Północnej, razem z nim pracować i towarzyszyła nam grupa polskich studentów politologii. Nasze rozmowy dotczyły życia w Korei Pónocnej i stąd wiem, ze jest to naród biedny materialnie, naród bardzo otwarty na inne społeczności i naród, który w przeszłości miał kontakty handlowe z Polską.

Od kilku lat mogę obserwować przybyłe do Polski całe rodziny Koreańczyków z Korei Południowej, ba pracowałem przy inwestycjach orzez nich wznoszonych i widzę, jak traktują siebie wzajemnie. Mam mozliwosć obserwowania ich dzieci, dla których utworzono niejedną szkołę. Spotykam ich w dużyh sklepach, gdzie zaopatrują się w potrzebne im na codzień produkty.

Uważam, że naród koreański ma pełne prawo suwerennie zadecydować, czy Korea będzie jednym państwem czy też pędzie stanowić dwa różne państwa i nie przekonują mnie zadne argumenty militarne, że obecny status quo jest jedynym rozwiązaniem "pokojowym".

Utrzymywanie dwoch państw przez nadzór międzynarodowy jest nieporozumieniem.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze
NEWSY - TOP 5

O mnie

O mnie świadczą moje słowa...

Darmowe narzędzie do tłumaczeń stron internetowych
FreeWebsiteTranslation.com

Geo Visitors Map 1 tracker

1 I - 31 XII 2017 - monitoring pozycji

Średnia liczba odsłon (miesięcznie)
w 2017 r. - .

w 2016 r. - 14 480
w 2015 r. - 10 760
w 2014 r. - 16 620
w 2013 r. - 17 160

free counters

Mój fotoblog :
Wrocław, 'spacer'


Zobacz moje fotografie :


1
tracker

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale